W większości stron firmowych problemem nie jest brak funkcji, lecz nadmiarowa architektura.
Systemy uniwersalne muszą być wystarczająco elastyczne, aby obsłużyć bardzo różne scenariusze. To oznacza, że nawet prosta strona firmowa dziedziczy narzut technologiczny wynikający z architektury projektowanej pod znacznie szersze zastosowanie.
Dla wdrożeń, których główną funkcją jest szybki odczyt treści i stabilny render, taka złożoność bywa nieuzasadniona. Generuje natomiast:
- dłuższą ścieżkę wykonania,
- wyższy koszt utrzymania,
- większą powierzchnię ataku,
- ryzyko długu technicznego.
Hummi CMS upraszcza ten model. Zamiast budować stronę na architekturze do wszystkiego, ogranicza system do warstw niezbędnych dla konkretnego typu wdrożeń.